1. Strona główna
  2. Poradnik
  3. Przegląd dachu przed zimą w Zabrzu: familoki, kamienice i domy

Przegląd dachu przed zimą w Zabrzu: familoki, kamienice i domy na Mikulczycach

Październik to ostatni wygodny moment na przegląd dachu. Dni są jeszcze w miarę długie, pokrycie zwykle suche, a do pierwszych przymrozków zostaje kilka tygodni na ewentualną naprawę. Poniżej lista kontrolna. Większość jej punktów sprawdzisz samodzielnie, bez wchodzenia na dach. Przygotowaliśmy ją z myślą o zabudowie, którą spotykamy w Zabrzu na co dzień: ceglanych familokach i kamienicach w Centrum i na Zaborzu, domach jednorodzinnych w dzielnicach takich jak Mikulczyce, Rokitnica czy Helenka oraz blokach z dachami płaskimi, a także w sąsiednich miastach, do których dojeżdżamy: Rudzie Śląskiej, Bytomiu i Tarnowskich Górach.

Krok 1. Obejrzyj dach z ziemi

Zacznij od spaceru dookoła budynku, najlepiej w słoneczne przedpołudnie, gdy światło dobrze pokazuje kształt połaci. Przyda się lornetka albo aparat w telefonie z przybliżeniem. Nie wchodź na dach: mokra jesienią dachówka czy blacha jest śliska nawet wtedy, gdy wydaje się sucha.

Szukaj rzeczy, które odstają od reszty pokrycia. Pojedyncza przesunięta dachówka albo uniesiony arkusz blachy to dziś drobna naprawa, a po kilku zimowych wichurach może oznaczać zalane poddasze.

  • przesunięte, pęknięte lub brakujące dachówki i gąsiory na kalenicy
  • odstające arkusze blachy i wkręty bez uszczelek
  • pęcherze i rozdarcia papy na dachu garażu lub przybudówki
  • ciemne zacieki na elewacji pod okapem
  • mech i porosty, zwłaszcza na północnej połaci

Krok 2. Zajrzyj na poddasze

Poddasze mówi o stanie dachu więcej niż widok z ogrodu. Wejdź tam z latarką w dzień po deszczu i obejrzyj deski, krokwie oraz folię pod pokryciem. Ciemne plamy na drewnie, zacieki wokół komina albo wilgotna wełna mineralna to sygnał, że woda już gdzieś się przedostaje.

Zwróć też uwagę na zapach stęchlizny i szron na spodniej stronie poszycia w chłodne poranki. To może oznaczać słabą wentylację poddasza, a nie przeciek. Różnica jest ważna, bo w obu przypadkach naprawia się zupełnie co innego.

Krok 3. Rynny i rury spustowe

Po opadnięciu liści rynny bywają zapchane. Woda, która nie ma ujścia, przelewa się po elewacji, a zimą zamarza i rozsadza złącza. Sprawdź, czy rynny nie zwisają, czy haki trzymają, czy w miejscach połączeń nie widać rdzawych zacieków. Po deszczu popatrz, czy woda wypływa dołem rury spustowej, a nie bokiem.

Jeśli rynny są stare i cieknące na wielu złączach, warto rozważyć naprawę albo wymianę systemu rynnowego jeszcze przed zimą.

Krok 4. Komin, obróbki i okna dachowe

Większość przecieków, z którymi przyjeżdżamy, nie bierze się z samego pokrycia, tylko z miejsc, gdzie dach styka się z czymś innym: kominem, ścianą sąsiedniego budynku, oknem dachowym. Z ziemi sprawdź, czy blacha wokół komina przylega do muru, czy fugi w kominie nie wykruszają się i czy kołnierze okien dachowych są kompletne.

W Zabrzu, jak w wielu miastach Górnego Śląska, przy powracających przeciekach warto pamiętać o szkodach górniczych. Ruchy podłoża mogą z czasem przesuwać mury względem dachu, a wtedy obróbki odspajają się mimo wcześniejszych napraw. Jeśli ten sam przeciek wraca, poproś o sprawdzenie połączeń przy murach, a nie tylko o kolejne łatanie pokrycia.

Sadza i pył z sezonu grzewczego

Na Górnym Śląsku wiele domów wciąż ogrzewa się paliwem stałym, więc w sezonie grzewczym na dachach, w rynnach i na obróbkach osiada sadza i pył. Mieszanka sadzy, liści i wilgoci tworzy w rynnach gęsty osad, który zatyka odpływy szybciej niż same liście, a na pokryciu sprzyja zatrzymywaniu wilgoci i rozwojowi mchu.

Dlatego w Zabrzu warto obejrzeć rynny i kosze dachowe nie tylko jesienią, ale też wiosną, po zakończeniu sezonu grzewczego. Jeśli osad jest gruby i tłusty, a pokrycie wyraźnie pociemniało, pomoże czyszczenie i konserwacja dachu.

Familok, dom czy blok: na co uważać

Przy starszych familokach najczęściej problemem są kominy i rynny, które przez lata naprawiano fragmentami. W domach jednorodzinnych z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych częściej trafiamy na zmęczone pokrycie i nieszczelne okna dachowe dodane później. Na dachach płaskich bloków i garaży kluczowe są wpusty: zapchany odpływ potrafi zalać ostatnie piętro po jednej ulewie.

Co zostawić dekarzowi

Samodzielnie warto obejrzeć dach i poddasze oraz oczyścić rynny, jeśli da się to zrobić bezpiecznie z drabiny. Wejście na połać, wymiana dachówek, poprawki obróbek i zgrzewanie papy to praca dla ekipy z zabezpieczeniem i odpowiednimi narzędziami. Jeśli z listy kontrolnej wyszło coś niepokojącego, zrób zdjęcia i zapisz, gdzie dokładnie to widać. Przy prostych usterkach zdjęcia często wystarczają do wstępnej wyceny, a przy przeciekach lepiej umówić oględziny na miejscu.

Najczęstsze pytania

Kiedy najlepiej zrobić przegląd dachu przed zimą?

Najwygodniej w październiku lub na początku listopada, po opadnięciu większości liści, ale przed pierwszymi mrozami. Zostaje wtedy czas na naprawę.

Czy mogę sam sprawdzić dach?

Tak, z ziemi i od strony poddasza. Na dach lepiej nie wchodzić, zwłaszcza jesienią, gdy pokrycie jest śliskie.

Czy przegląd ma sens przy nowym dachu?

Tak. Na nowych dachach też zdarzają się usterki z montażu, na przykład przy oknach dachowych, a łatwiej je usunąć przed zimą.

Chcesz, żeby ktoś obejrzał dach w Zabrzu?

Zadzwoń: +48 507 182 715 albo napisz przez formularz. Wycena jest bezpłatna.

Powiązane usługi

Wszystkie artykuły w poradniku